Minusy ograniczania kalorii


Co się dzieje, kiedy ograniczamy kalorie?

Prawdopodobnie słyszałaś/eś, że kiedy pragniesz konkretnego jedzenia, często mądrzej jest poddać się temu pragnieniu i zjeść niewielką porcję, zamiast omawiać sonie lub zastępować zachciankę mniej smaczną alternatywą.

Po prostu dalej będzie ci czegoś brakować. A próbując nadrobić to, czego ci brakuje, prawdopodobnie zjesz więcej kalorii niż gdybyś zjadł smakołyk, którego naprawdę chciałaś/eś.

Pokazuje to, że ograniczenia dietetyczne mogą przynieść odwrotny skutek. Jeśli aktywnie próbujesz kontrolować wszystko, co jesz, prędzej czy później poczujesz się niezadowolona/y z jedzenia (lub ilości jedzenia), na które sobie pozwalasz. I ciągle wszędzie naokoło te pokusy!

Co więcej, kiedy się poddasz, prawdopodobnie też będziesz się źle czuć- znowu nie dałaś/eś rady i cała dieta na nic.

Naukowcy chcieli dowiedzieć się, dlaczego ludzie, którzy próbują ograniczyć kalorie, często nie tracą na wadze. Postawili hipotezę, że ograniczenie dietetyczne powoduje, że ludzie czują się faktycznie winni zamiast obniżać spożycie pokarmu.


Badanie

Badanie to składało się z serii trzech oddzielnych eksperymentów, z których każde odbywało się według tej samej podstawowej procedury, aby sprawdzić, czy ograniczanie kalorii sprawia, że ​​ludzie czują się winni po jedzeniu. W każdym z badań naukowcy wybrali populację kobiet studentek, ponieważ są one narażone na wysokie ryzyko zaburzeń odżywiania się, a także dlatego, że ograniczanie kalorii / diety jest powszechne w tej konkretnej populacji. Naukowcy zważyli miski z próbkami przed i po teście, aby obliczyć, ile produktów zostało zjedzonych. Oceniali także stany emocjonalne uczestników, w tym poczucie winy, a także poziom ograniczeń dietetycznych.

Ograniczenia dietetyczne - Do oceny poziomu ograniczeń dietetycznych uczestnika użyto dziesięciu pytań. Przykładowe pytania: „Czy jesteś na diecie?” I „Czy poświęcasz dużo czasu i myśli żywności”? Odczuwanie winy - uczestnikom zadano również pytania o ich stany emocjonalne, w tym o poczucie winy, jakiego doświadczyli w chwili testu w skali od 1 (wcale) do 5 (dużo). „Wina” została ukryta wśród 25 innych stanów emocjonalnych, więc nie byłoby oczywiste dla uczestników, że badacze byli szczególnie zainteresowani tą emocją. Jedzenie próbek - próbny test smaku składał się z czterech różnych przekąsek: dwóch wysokokalorycznych przekąsek (chipsów i orzeszków ziemnych pokrytych czekoladą) i dwóch niskokalorycznych przekąsek (krakersy i plasterki jabłek). Ponieważ naukowcy ważyli miski przed i po teście, mogli dokładnie obliczyć, kto, ile i co zjadł.


Chociaż trudno jest wyciągnąć solidne wnioski na podstawie jednego epizodu odżywiania, badania te wyraźnie wskazują na silną korelację między wysokimi wynikami w ograniczaniu diety i poczuciem winy. Co więcej, w przeciwieństwie do tego, czego moglibyśmy się spodziewać, powściągliwi zjadacze nie jedzą mniej niż ludzie, którzy nie próbują ograniczać swojego spożycia. To prawda:


Diety nie działają!

Co gorsza, poczucie winy, jakie odczuwają powściągliwi jedzący, zmniejsza ich przyjemność z jedzenia i może prowadzić do uczucia porażki, jak również do większego poziomu lęku, depresji i obniżonej samooceny. To błędne koło: człowiek zamierza jeść mniej, ale nie podejmuje próby. Brak ograniczenia jedzenia prowadzi do poczucia winy, a zdwojone próby ograniczenia - zazwyczaj prowadzą do większej porażki. Wkrótce możesz zaowocować to zmniejszoną samooceną i niższym poczuciem własnej skuteczności. To z kolei może prowadzić do zwiększenia „komfortu” jedzenia. I tak to się dzieje. Podsumowanie

Jedzenie powinno być źródłem przyjemności. Odżywianie ciała powinno być naprawdę dobre.

Niestety, wkrótce po wczesnym dzieciństwie nasze emocje i środowisko zaczynają wpływać na sygnały głodu i sytości. Zaczynamy uzależniać się od skomplikowanych zasad dotyczących tego, co, kiedy i ile powinniśmy jeść - co prowadzi do ograniczeń dietetycznych, które niestety często prowadzą do odwrotnych efektów. To jest naprawdę proste. Skup się na właściwym odżywianiu swojego ciała i poprawianiu jego jakości, a nie na byciu „dobrym” lub „złym”.

Jedz powoli - jedna z podstawowych zasad w coachingu Precision Nutrition - z czasem możemy wypracować własne wskazówki dotyczące apetytu i sytości… i nauczyć się ufać naszym ciałom, aby wiedzieć, ile żywności naprawdę potrzebujemy. Zamiast ograniczać, poszukaj lepszych produktów. Oznacza to chude białko, warzywa, owoce i węglowodany złożone, o wysokiej zawartości błonnika.

Zastanów się, co uważasz za „właściwy” sposób utraty wagi (np. sztywne zasady, kontrola i samokrytyka). Strać poczucie winy i restrykcyjny sposób myślenia, ponieważ, jak pokazuje to badanie, nie jest to przepis na odchudzanie.


Jeżeli jesteś zainteresowana/y sesją coachingu żywieniowego SmartEating zapraszamy na naszą stronę.

opracowano w oparciu o materiały Precision Nutrition

https://www.precisionnutrition.com/rr-calorie-restraint-fat-loss de Witts Huberts, J. C., Evers, C., de Ridder, D. P. Psych & Health. (2012). DOI: 10.1080 / 08870446.2012.751106

0 wyświetlenia