Tajna broń do lepszej sylwetki i samopoczucia


Brzmi dość trywialnie, nieprawdaż?

Trudno w to uwierzyć, ale to działa. Będziesz tracić tłuszcz, będziesz miał/a lepsze samopoczucie, lepszy sen.

Wolne, świadome jedzenie jest podstawą w procesie poprawy nawyków żywieniowych. Zachęcam do podjęcia wyzwania - jedz wolno i świadomie przez kolejne 30 dni, a sam/a będziesz zaskoczony/a osiągniętym rezultatem.


Jak zmieni się Twoje ciało i umysł w ciągu tych 30 dni?

. Zwykle zadajemy sobie pytania w stylu: „Czy ziemniaki są tuczące?” „Czy trening bez koktajlu proteinowego ma sens?” „Czy dieta keto jest naprawdę najlepszym sposobem na schudnięcie?"

„A co z dietą proteinową ?! ” I jednocześnie jemy w biegu, na stojąco, między jednym spotkaniem, a drugim. Albo w samochodzie. Albo wpatrując się w ekran komputera lub telewizora.

Czyja to wina?


Nauczono nas myśleć o tym, co jemy, a nie jak jemy. I to jest poważny problem...

Wolne, świadome jedzenie może być ważniejsze od tego co jemy i kiedy jemy. Oczywiście nie mówimy o sytuacjach ekstremalnych, kiedy ktoś je wyłącznie np. słodycze. Wolne ich spożywanie nie przyniesie oszałamiających efektów. Mamy na myśli przeciętną osobę, która je niezbyt zdrowo, ale też spożywa różne produkty. Odkładając na bok ekstremalne zjawiska, powolne jedzenie może być jednym z najważniejszych nawyków do prawdziwej transformacji.

Zamiast zastanawiać się, co jeść, jak często i w jakiej konfiguracji (co z czym wolno, a czego nie należy łączyć) - oczywiście wszystko to ma znaczenie - zacznij jeść powoli! To najprostszy sposób, w jaki każdy może zacząć tracić na wadze i czuć się lepiej - od zaraz. Zanim zaczniesz zwracać uwagę na bardziej złożone kwestie (co, kiedy, z czym jesz?) zacznij od rzeczy najprostszych, ale bardzo skutecznych. Efekty zobaczysz natychmiast. To wzmocni twoją motywację, a to jest częścią sukcesu. Wolne jedzenie jest tajną bronią osób pragnących zrzucić wagę, do której każdy ma dostęp, ale mało kto z niej korzysta. 1. Jedz mniej, nie czując się ograniczanym.

W jednym z badań naukowcy z University of Rhode Island podawali ten sam lunch- porcję makaronu- 30 kobietom o normalnej wadze. Badanie trwało dwa dni. Podczas obu posiłków uczestniczkom kazano jeść, aż będą najedzone. Każdego dnia postawiono jednak różne warunki : Dzień 1: Należało zjeść posiłek najszybciej, jak to było możliwe. Dzień 2: Należało jeść wolno i odkładać sztućce między każdym kęsem.

Co zaobserwowano?

Podczas szybkiego jedzenia kobiety spożywały 646 kalorii w 9 minut. Podczas wolnego jedzenia spożywały 579 kalorii w 29 minut. W ciągu 20 minut wolno jedzące panie zjadały 67 kalorii mniej. Co więcej, potrzebowały więcej czasu, zanim ponownie poczuły głód. Możesz spróbować sam/a w domu już teraz, jeśli chcesz. Dlaczego to się dzieje? Powód 1: Fizjologia. Organizm potrzebuje około 20 minut, aby sygnał sytości dotarł do naszego mózgu. Wolne jedzenie daje organizmowi wymagany czas na przetworzenie informacji pozwalając ci lepiej poczuć, kiedy masz już dość. Powód 2: Psychologia. Kiedy jesz wolniej i naprawdę delektujesz się posiłkiem, czujesz się usatysfakcjonowany już po spożyciu mniejszej ilości.


2. Wyglądasz i czujesz się lepiej.

Czy masz regularne wzdęcia, skurcze lub bóle brzucha? Wiele osób, z którymi pracowaliśmy twierdzi, że wolne jedzenie pomogło rozwiązać ich problemy trawienne.

Dlaczego szybkość jedzenia ma znaczenie?

Ponieważ kiedy szybko pochłaniasz swoje jedzenie, bierzesz większe kęsy i żujesz mniej- łykasz jedzenie. Duże kawałki jedzenia trudniej się trawią. Gdy jedzenie nie jest właściwie rozkładane na treści pokarmowe, może to być przyczyną niestrawności i innych problemów z układem pokarmowym. Wchłaniamy mniej składników odżywczych, pozbawiając się cennych witamin i minerałów. Jeśli po posiłku czujemy się opuchnięci i ospali, zmniejsza to nasz komfort i pogarsza samopoczucie i chęć do wysiłku. Z drugiej strony, wolne i prawidłowe trawienie jedzenia może pomóc „poczuć się szczuplejszym”. 3. Dowiedz się, co oznacza w twoim przypadku bycie „głodnym” i „najedzonym”.

Czy kiedykolwiek zdażyło ci się jeść posiłek ze względu na porę jedzenia, nawet jeśli nie czułeś się szczególnie głodny? Lub jeść, choć prawie pękałeś w szwach, bo było takie dobre? Często ignorujemy wskazówki naszego organizmu dotyczące głodu i sytości i poddajemy się ugruntowanym nawykom. Wolne jedzenie pomaga w uświadomieniu sobie apetytu. Nauczysz się rozpoznawać i właściwie interpretować sygnały wysyłane przez twój organizm. Jest różnica pomiędzy „byciem na diecie” a umiejętnością „słuchania swojego ciała” ... , która pozwala na zdrowsze wybory do końca życia. 4. Przeciwdziałaj wzorcom, które ograniczają twój postęp.

Jeśli czujesz potrzebę jedzenia, zwolnij, jak tylko zdasz sobie sprawę, co się dzieje. Zatrzymaj się. Oddychaj spokojnie. Jedzenie poczeka na ciebie. Pomoże nawet jeden oddech między kolejnymi kęsami. Możesz nie być w stanie przestać jeść od razu, nie przejmuj się. Znacznie ważniejsze od tego, ile zjesz jest doprowadzenie do sytuacji bardziej przemyślanego stanu umysłu. Dzięki tej technice większość ludzi może odzyskać poczucie kontroli. I pamiętaj - praktyka czyni mistrza. Jeśli uda ci się jeść wolniej:

  • staniesz się bardziej świadomy, dlaczego, kiedy i jak się czujesz,

  • prawdopodobnie zjesz mniej i szybciej poczujesz się najedzony,

  • będziesz miał lepsze samopoczucie,

  • szybciej wrócisz do równowagi, nawet jeżeli zdarzy ci się napad "gwałtownej chęci jedzenia"'

z czasem pomoże to w normalizacji jedzenia, poprawi zdrowie fizyczne i psychiczne oraz poprawi skład ciała. 5. Dostajesz narzędzie, którego możesz użyć w dowolnym miejscu i czasie.

Nie zawsze mamy kontrolę nad tym, jakie produkty są dla nas dostępne. Ale zawsze mamy kontrolę nad tym, jak szybko jemy i jakie kęsy połykamy.

Wolne jedzenie nie wymaga specjalistycznych planów posiłków ani liczenia kalorii. Bez względu na to, co dzieje się w twoim życiu lub na twoim talerzu, możesz zacząć jeść wolno od dzisiaj.

Literatura:

opracowano na podstawie programu PrecisionNutrition i materiałów z portalu

https://precisionnutrition.com